Czy babskie wyjazdy dadzą Ci dużo radości?

Nie, nie zmyślam tego. Badania faktycznie sugerują, że wyjazdy dla dziewcząt i babskie wyjazdy są ważne z wielu powodów i TBH, po moim pierwszym, całkowicie się z tym zgadzam.

Kilka tygodni temu (ponieważ trochę czasu zajęło mi przygotowanie tego posta) wybrałem się na moją pierwszą w życiu dziewczęcą wycieczkę. Nie chcę, żeby to zabrzmiało dramatycznie czy coś, ale to zmieniło życie.

Pozwól, że cofnę się na chwilę. Być może potrzebujesz kontekstu, aby ta dziewczęca wycieczka i babskie wyjazdy naprawdę brzmiała tak magicznie, jak była.

Wiecie, że jestem blogerką, prawda? Ta strona, na której jesteś, jest cała moja. Jestem autorem wszystkich treści publikowanych na tej stronie. To z kolei czyni mnie blogerem i cóż, życie jako osoba może być trochę samotne.

Praca blogera na pełny etat powoduje izolację. To nie jest typowa praca ze współpracownikami i tym podobne. Zamiast tego możesz często przychodzić do kawiarni ze słuchawkami dousznymi, aby dostroić się do swojej pracy. Wszystko odbywa się samodzielnie.

Kiedy więc nieco ponad rok temu moja przyjaciółka Katie założyła nową, zgraną społeczność blogową, było to dla mnie jak powiew świeżego powietrza.

Wreszcie poczucie współpracowników. Inne kobiety, którym się to udało. Codziennie pracowałem tak samo. Zrozumiał przedsiębiorczy styl życia.

Miło było w końcu mieć małe centrum, w którym mogliśmy wymieniać się pomysłami, łączyć się i omawiać rodzaj pracy, w której się znajdowaliśmy.
Ale teraz o wycieczce dla dziewcząt. Dlatego Katie i kilka innych dziewczyn z grupy blogerek zdecydowały się zorganizować dla nas wszystkich małe rekolekcje i babskie wyjazdy. Nie wiedziałem, że te rekolekcje dla dziewcząt zamienią się w coś tak wpływowego.

Skończyło się na podróży do Nashville, gdzie zatrzymaliśmy się w Myrtle AirBnB i chociaż większość z nas była niesamowicie zdenerwowana przed weekendem, wyjechaliśmy bliżej niż kiedykolwiek.

Weekend na babski wyjazd rozpoczął się od tego, że cała nasza 30-tka wcisnęła się w jedną z przekąsek AirBnB, robiąc TikToks (tak, zdaję sobie sprawę, że jesteśmy za starzy na aplikację) i przygotowując się do naszej pierwszej wspólnej kolacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

one × one =